– Dla taty zawsze najważniejsze były Bóg, honor, ojczyzna i rodzina. Nawet, jak warunkiem przyjęcia do pracy było zapisanie się do PZPR, powiedział, że tego nie zrobi i poszedł do domu – wspomina Jan Trzpil, syna Jana – stulatka.
Przeczytaj więcej: https://gorzowwielkopolski.naszemiasto.pl/recepte-na-dlugowiecznosc-zdradza-jan-trzpil-ze-staropola/ar/c14-9321729
Zobacz również:
Karawaning. Sposoby na problemy z zawieszeniem kampera
Ostrzeżenie GIS! Produkty wycofane ze sklepów ALDI, Lidl, POLOmarket, Kaufland, Auchan, Biedronka
Polecamy
555 zł
Zapytaj o cenę!
Zapytaj o cenę!